Oto zapowiadane przeze mnie nowości :)
Popękany chustecznik powstał chyba w maju, chyba bo było to dość dawno i pamięć mnie może zawodzić ;)W dolnej części spękania od jednoskładnikowca na górze zaś bluszcz, podcieniowany delikatnie patyną - w tym przypadku bitum.
Osłonka jest jedną z moich pierwszych prac, powstała chyba rok temu. Gdzieniegdzie zrobiłam spękania przy użyciu wspomnianego wyżej jednoskładnikowca a storczyki podobnie jak w przypadku chustecznika - podcieniowałam bitum. W kilku miejscach niestety zmarszczył mi się lakier, a wynikło to prawdopodobnie z różnicy temperatur. Po lakierowaniu przedmiot wystawiłam na chwilę na zewnątrz i to był niestety błąd... No, ale człowiek przecież uczy się na błędach, prawda? ;)
Dziękuję wszystkim zaglądającym i komentującym. :)
Naprawdę bardzo mi miło, że zaglądacie.
Pozdrawiam Was serdecznie
Ania