Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanki ażurowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanki ażurowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 kwietnia 2016

Jajecznie. Po raz ostatni w tym sezonie :)

Witajcie!

Co prawda już dwa tygodnie po Świętach, ale na aniciutciut
znowu będzie jajecznie.

 Chyba już po raz ostatni w tym sezonie :)

Na pierwszy ogień idą herbaciane róże na waniliowym tle. 
Uwielbiam ten motyw. To na pewno pierwsze, ale nie ostatnie pisanki z tymi różami. 





*****


Kolejne to stokrotki i piwonie 







A na koniec coś co robiłam po raz pierwszy w życiu czyli 
jajko z niespodzianką :)

Gęsia i kurza wydmuszka. 




Mam nadzieję, że spodoba Wam się moja ostatnia porcja pisanek :)




Życzę dużo słońca

I do następnego! (już nie jajecznego)

Ania :)

poniedziałek, 28 marca 2016

Wesołych Świąt!


Wesołych Świąt!

Wszystkim zaglądającym i odwiedzającym 
"Ani ciut ciut"
życzę spokojnych, zdrowych i smacznych Świąt 
spędzonych w gronie rodziny i najbliższych przyjaciół.
Dużo spokoju i odpoczynku zarówno w te Święta, jak i  na  co dzień :)


Mam dla Was jeszcze kilka pisanek


                1. Kurzęco - kurczacze :)




               2. Kwiatowo - ażurowe 





              3. I kwiatowo - reliefowe 






Temat pisanek wciąż mam niedokończony zatem niebawem kolejne prace :)

Pozdrawiam cieło
i jeszcze raz życzę Wam
Wesołych Świąt!

sobota, 30 stycznia 2016

Strusia szkatułka - podejście drugie

Strusia szkatułka - podejście drugie


Po prawie roku podjęłam drugą próbę wykonania szkatuły z wydmuszki strusiej. Chciałam żeby była zupełnie inna od szkatułki którą zrobiłam wcześniej. Tutaj możecie zobaczyć jak wyglądała ta którą zrobiłam w zeszłym roku. 
Ta szkatuła miała być biała, ażurowa i pozbawiona wad konstrukcyjnych, których niestety nie udało mi się uniknąć przy tej pierwszej. I tym razem chyba mi się to udało ;)
Wzór na ażur wymyśliłam sama posiłkując się rysunkami róż w internecie. Chciałam uniknąć powielania prac Sylwii Serwin i mam nadzieję, że mi się powiodło :) 

Wynik oceńcie sami







Ozdobny guziczek z perełką pierwotnie był srebrny, ale ozłociłam go przy pomocy lakieru i złotej porporiny.   




Wycinanki na wieczku zaznaczone są białą konturówką.


Nóżki zrobione są z odlewów gipsowych. 
Całość wylakierowana na matowo fluggerem 20.



Została mi jeszcze jedna strusia wydmuszka, więc pewnie to nie koniec jajecznych szkatułek ;)

Pozdrawiam ciepło
Ania 





sobota, 19 kwietnia 2014

Świątecznie - jajecznie


Witajcie Kochani! 
Jeszcze ciut, ciut i mamy Święta!

Kilka ostatnich dni było bardzo owocnych w różnego rodzaju pisanki. Znalazły się wśród nich oczywiście moje ulubione ażurki, ale były również "gęsinki" zdobione metodą decoupage.

A oto kilka z nich





I tradycyjnie ażurki...










A z okazji zbliżających się Świąt chciałbym Wam życzyć dużo ciepła, radości, miłości zarówno w te Święta jak i na co dzień. 

Wesołego Alleluja!



 Pozdrawiam i ściskam ciepło
Ania 

piątek, 28 marca 2014

Ażurki - ciąg dalszy


Witajcie!
Dzisiaj znowu mam dla Was ciut, ciut wierconych ażurków ;) Do Świąt jeszcze daleko, ale jak tylko znajdę wolną chwilę, cały czas działam. W międzyczasie powstał nieco zmodyfikowany wzór z królikiem i narcyzem oraz zupełnie świeży z tulipanami i szafirkami. Technika wykonania dokładnie taka sama jak poprzednio, zatem pozwolicie, że już nie będę jej opisywać ;)

Natomiast ażurki prezentują się tak:









Tym razem pisanki w wydaniu nieco bardziej świątecznym, gdyż znalazł się koszyczek i zielony bukszpan.

Dziękuję wszystkim odwiedzającym i komentującym! 
Niebawem kolejne nowości i obiecuję, że na pewno nie będą to jajka, także serdecznie zapraszam :)

Pozdrawiam serdecznie
Ania

wtorek, 18 marca 2014

Ażurowe pisanki


Witajcie!

Przygotowania do Świąt ruszyły u mnie pełną parą. W każdej wolnej chwili wiercę, maluję, lakieruję... wydmuszki rzecz jasna.  Ostatnio już parę z nich pokazywałam, dzisiaj do kolekcji chciałabym dorzucić kilka kolejnych prac. Pisanki to 100% naturalne, gęsie wydmuszki, w których wywiercam wzory za pomocą miniszlifierki i niezbędnego w tym przypadku frezu diamentowego.  Kiedy już wywiercę to co sobie założyłam i efekt mnie całkowicie zadowala, to wtedy wydmuszkę umieszczam w popularnym, niedocenianym przeze mnie dotychczas ACE, które ma za zadanie rozpuścić wewnętrzną jajeczną błonę. Jajko niestety po tym zabiegu jest nieco słabsze, natomiast zdecydowanie rekompensuje to jego wygląd bez tzw. "szorpatych" krawędzi. Wydmuszki następnie maluję na biało, lakieruję i wykańczam białą konturówką. 

Poniżej zamieszczam efekty 











Od dzisiaj moje ażurowe, gęsie pisanki możecie dostać w Centrum Wyposażenia Wnętrz "MEBLOSTACJA", które mieści się na ulicy Artyleryjskiej 3W w Olsztynie.

Jeżeli macie do mnie jakieś pytania, piszcie proszę na adres:aniciutciut@gmail.com

Pozdrawiam wiosennie i zachęcam do odwiedzania bloga oraz Meblostacji :)

A niebawem pewnie kolejne, jajeczne nowości... :)

Ania