poniedziałek, 28 marca 2016

Wesołych Świąt!


Wesołych Świąt!

Wszystkim zaglądającym i odwiedzającym 
"Ani ciut ciut"
życzę spokojnych, zdrowych i smacznych Świąt 
spędzonych w gronie rodziny i najbliższych przyjaciół.
Dużo spokoju i odpoczynku zarówno w te Święta, jak i  na  co dzień :)


Mam dla Was jeszcze kilka pisanek


                1. Kurzęco - kurczacze :)




               2. Kwiatowo - ażurowe 





              3. I kwiatowo - reliefowe 






Temat pisanek wciąż mam niedokończony zatem niebawem kolejne prace :)

Pozdrawiam cieło
i jeszcze raz życzę Wam
Wesołych Świąt!

niedziela, 20 marca 2016

Jajko w gorsecie

Witajcie! 

Gdzieś, kiedyś w internecie (niestety nie pamiętam gdzie i kiedy) natknęłam się na pisanki z tak zawiązaną wstążką aby imitowała wiązanie gorsetowe.
Bardzo mi się ten pomysł spodobał, więc postanowiłam zrobić swoją wersję gorsetowych pisanek. 

Oto i one :)







To jeszcze nie koniec jaj :)

Niebawem będę kolejne!

Pozdrawiam ciepło
Ania 

wtorek, 15 marca 2016

Jajecznie

Witajcie!

Dzisiaj na szybciutko kilka kolejnych pisanek.

Tym razem motyw bardziej tradycyjny - kwiatowy. Myślę, że wszystkim decoupażystkom te kwiatowe bukiety są bardzo dobrze znane, świetnie sprawdzają się na pisankach ze względu na ich niewielkie rozmiary. 









Niebawem kolejne jaja :)

Pozdrawiam!
Ania

niedziela, 28 lutego 2016

Coś dla kociarzy :)

Dzisiaj coś dla miłośników futrzastych mruczków.

Pisanki z kocim motywem. 

Szczerze mówiąc jeszcze takich pisanek nigdzie nie widziałam. Motywy są dość nietuzinkowe, ale mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu. 
Ja jestem w tych kocich mordkach absolutnie zakochana a na pisanki pasują mi idealnie ;)

Na jednym jaju rudzielce, na drugim klasyczne buraski.  








Jajka lakierowane fluggerem 70. Wykończone konturówką pentart.  


Pozdrawiam ciepło
Ania 

niedziela, 21 lutego 2016

Kwieciste pisanki



Witajcie!

Dzisiaj znowu będzie jajeczenie :) Korzystając z ładnej pogody udało mi się zrobić kilka zdjęć kolejnym tegorocznym pisankom.

Na czterech pierwszych jajach użyłam tej samej serwetki, tylko różnych jej fragmentów, więc efekty są trochę inne. Kwiatowe motywy tradycyjnie pocieniowane akrylami i tym razem celowałam w odcienie szarości, więc mam nadzieję że nie wyszły zbyt posępnie ;) Wszystkie otworki są zalepione pastą strukturalną, dlatego nie używałam biżuteryjnych zakończeń. Jaja wykończone są fluggerem 70, reliefy zrobiłam konturówką talensa. 







Na kolejnych pisankach motywem przewodnim są nieśmiertelne niezapominajki.
Tonacja cieniowań w nawiązaniu do motywu i oczywiście niezawodne kropeczki ;)
Tak jak poprzednie lakierowane fluggerem 70, ale wykończone są konturówka firmy pentart, która daje ciut inny efekt niż talensowa (w tej chwili amsterdam). Konturówka z pentartu po wyschnięciu błyszczy się jakby dalej była mokra, natomiast talens po zaschnięciu jest idealnie matowy. 






Uczciwie ostrzegam, że to nie koniec jaj :)
Niebawem będą kolejne...
Zaglądajcie.  :)

Przyjemnej niedzieli
Ania


sobota, 13 lutego 2016

Popękane pisanki

Witajcie!

Sezon "jajeczny" na blogach i portalach internetowych w pełni, zatem i ja chciałabym Wam pokazać kilka swoich tegorocznych, popękanych pisanek. 






Niebawem kolejne prace :)

Na blogu: nietylkoroze biorę udział w candy w którym można otrzymać piękną deskę pod kalendarz. 
Serdecznie polecam! 

Pozdrawiam ciepło,
Ania

sobota, 30 stycznia 2016

Strusia szkatułka - podejście drugie

Strusia szkatułka - podejście drugie


Po prawie roku podjęłam drugą próbę wykonania szkatuły z wydmuszki strusiej. Chciałam żeby była zupełnie inna od szkatułki którą zrobiłam wcześniej. Tutaj możecie zobaczyć jak wyglądała ta którą zrobiłam w zeszłym roku. 
Ta szkatuła miała być biała, ażurowa i pozbawiona wad konstrukcyjnych, których niestety nie udało mi się uniknąć przy tej pierwszej. I tym razem chyba mi się to udało ;)
Wzór na ażur wymyśliłam sama posiłkując się rysunkami róż w internecie. Chciałam uniknąć powielania prac Sylwii Serwin i mam nadzieję, że mi się powiodło :) 

Wynik oceńcie sami







Ozdobny guziczek z perełką pierwotnie był srebrny, ale ozłociłam go przy pomocy lakieru i złotej porporiny.   




Wycinanki na wieczku zaznaczone są białą konturówką.


Nóżki zrobione są z odlewów gipsowych. 
Całość wylakierowana na matowo fluggerem 20.



Została mi jeszcze jedna strusia wydmuszka, więc pewnie to nie koniec jajecznych szkatułek ;)

Pozdrawiam ciepło
Ania